Zewnętrzna forma stosunków
Chodzi nam tu oczywiście nie tyle o zewnętrzną formę tych stosunków, co należy do socjologii, ile o ich wewnętrzną psychologiczną treść. Nasuwa się myśl, iż stosunek zawodowego wychowawcy do wychowanka, nauczyciela do ucznia na terenie szkoły jest właśnie przykładem takiego swoistego, "czystego" stosunku wychowawczego, odrębnego od innych stosunków społecznych. Bliższe wejrzenie w sytuację czyni jednak wątpliwą słuszność takiego stanowiska. Bo przecież i zawodowy nau-czyciel-wychowawca z jednej strony, a jego uczeń-wychowanek z drugiej strony pozostają zawsze z sobą w stosunku miłości lub niechęci, życzliwości albo walki, górowania, albo submisji, przewodnictwa czy zwolennictwa, przyjaźni itp. Stosunek wychowawczy splata się tu zatem z innymi stosunkami społecznymi, które odbierają mu jego "czystość". Można by wprawdzie bronić tezy o odrębności stosunku wychowawczego, zachodzącego między zawodowym wychowawcą i wychowankiem.
Podobne strony: Konsekwencje wychowania i nie tylko.